Paszkiewicz Izabela, w dniu 2021-12-09 13:30:36, napisał(a):
Bardzo smutno, bo opiekował się mną 10 lat, a po rozstaniu z mamą rozwiązał relacje rodzinne a ja pamiętając zawsze o nim nie dążyłam do spotkań, a on pod koniec życia był sam i ja mu nie pomogłam, otrzymał pomoc od wiernych znajomych, którzy znając jego trudny charakter pomagali mu do końca. Szkoda, że w porę nie powiadomili mnie. Bardzo szkoda. Moja mama odeszła 2 miesiące wcześniej a na parapecie ma zdjęcie Leopolda, Poldka. Boże miej miłosierdzie dla niego i mojej mamy i wybacz zapomnienie. Iza
Bardzo smutno, bo opiekował się mną 10 lat, a po rozstaniu z mamą rozwiązał relacje rodzinne a ja pamiętając zawsze o nim nie dążyłam do spotkań, a on pod koniec życia był sam i ja mu nie pomogłam, otrzymał pomoc od wiernych znajomych, którzy znając jego trudny charakter pomagali mu do końca. Szkoda, że w porę nie powiadomili mnie. Bardzo szkoda. Moja mama odeszła 2 miesiące wcześniej a na parapecie ma zdjęcie Leopolda, Poldka. Boże miej miłosierdzie dla niego i mojej mamy i wybacz zapomnienie. Iza